Twarogowe pesto rosso z żurawiną, ziarnami i pomidorami


W tygodniu nie mam zbyt dużo czasu aby na spokojnie wykorzystać go przy garach.
Obiady jem zasadniczo w pracy a przygotowuje je dzień wcześniej o takiej właśnie porze jak teraz.
Dodatkowym wyzwaniem jest moja decyzja o odstawieniu mięsa (oprócz ryb, z których nie potrafię na razie zrezygnować) i ograniczenie spożywania produktów wysoko przetworzonych.
Także piszę teraz do Was kochani jedną ręką mieszając sos a drugą klikając post!
 Chciałam Wam przedstawić przepyszny, szybki i syty wege obiad dla dwóch osób (wychodzą naprawdę solidne dwie porcje).


 Twarogowe pesto rosso z żurawiną, ziarnami i pomidorami.
(Palce lizać!!!)

Składniki:
- 6 suszonych owoców żurawiny
- 4 zielone oliwki
- ser twaróg (pół opakowania)
- 5 suszonych pomidorów
- 2 łyżki czerwonego pesto
- 10 pomidorów koktajlowych
- 3 ząbki czosnku
- oliwa z oliwek
- garść ziaren: słonecznik, dynia, orzechy pinii
- pieprz do smaku

Na łyżce oliwy podsmażamy żurawinę, wyciśnięty czosnek oraz ziarna. Po chwili dodajemy pokrojone pomidory suszone oraz przekrojone na pół pomidorki koktajlowe. Podsmażamy chwil kilka po czym dodajemy ser twaróg, wszystko razem mieszamy aby kostka sera rozwarstwiła się w drobne części.
Dorzucamy oliwki, czerwone pesto i na małym gazie gotujemy sos od czasu do czasu merdając go łyżką. Doprawiamy dużą szczyptą pieprzu i włala!
Najlepiej smakuje z makaronem pełnoziarnistym.

Dobrej nocy!:)